Jak schudłem bez żadnego wysiłku ?

Byłem już na tylu dietach odchudzających że trudno je zliczyć, moja waga zbliżyła się do 115kg. I nie była to komfortowa waga przy wzroście 175cm, w momencie pisania tego artykułu moja waga wynosi 108 kg (14 grudzień 2017).

Może dla wielu z was nie jest to coś oszałamiającego ale dla mnie schudnąć 7 kg w 6 tygodni bez żadnego wysiłku i wyrzeczeń a do tego czuć się zdrowiej to wielki krok.

Pewnie po przeczytaniu tego artykułu dietetycy powieszą mnie na szubienicy, ale wykluczycie tylko jeden produkt ze swojej diety i zaczniecie chudnąć bez ćwiczeń.



Jak się odchudzić bez ćwiczeń ?

Nie musicie zapisywać się na siłownie czy ćwiczyć w domu, wystarczy tylko normalny tryb życia.

Wybierając się na zakupy nie stawiajcie auta pod samymi drzwiami sklepu, pchając koszyk też spalicie kalorie. Wchodząc do bloku gdzie jest winda lepiej wybrać schody, spalicie kalorie będzie zdrowiej i bezpieczniej.

W niedzielę lepszy jest spacer na zewnątrz niż siedzenie przed telewizorem czy spacer po galerii lub innym sklepie.

Odśnieżanie śniegu w zimie, koszenie trawy w lecie też wymaga wysiłku a na pewno jest to zdrowsze niż siedzenie na śmierdzącej siłowni.

Jak widzicie nie od razu jest nam potrzebna siłownia, jest wiele czynności które mogą ją zastąpić. Czynności które można robić w domu a do tego spalać kalorie jest bardzo dużo, można wymieniać i wymieniać zamiast biegać na siłownię.

Dodatkowo wracając z siłowni do domu jesteśmy wyczerpani, wszystkie kalorie które możesz spalić przez cały dzień spalasz w godzinę albo dwie na siłowni. Siadasz w domu przed telewizorem i uzupełniasz stracone kalorie, kółko się zamyka.



Co jeść żeby schudnąć ?

Pytanie powinno raczej brzmieć czego nie jeść aby schudnąć, Ja pozbyłem się tylko dwóch produktów a w sumie jednego bo zakazane piwo zastąpiłem winem wytrawnym lub półwytrawnym, w ostateczności półsłodkim nigdy słodkim.

Mówcie co chcecie ale moja waga nie kłamie, poniżej zamieszczam film który powinien niedowiarkom nakreślić dlaczego cukier jest gorszy od tłuszczu.



Zabójczy cukier




Niepołomice 2011, Piotr Eliasz